Królowa dancingu! Czyli powrót lat ’80.

Witajcie Kochani!

Mam nadzieję, że mieliście udany i przyjemny weekend. Dziś poniedziałek, a więc czas na kolejny post 🙂

Jak wiadomo historia lubi się powtarzać, a projektanci chętnie czerpią inspiracje z minionych dekad. I tak oto aktualnie możemy śledzić wielki come back lat 80-tych. Moda lat osiemdziesiątych jest bardzo mocno zróżnicowana, w wielu aspektach wręcz ociera się o kicz.

Bardzo wyraźnie zaznaczone ramiona w żakietach i kurtkach możliwe były dzięki wszechobecnym poduchom. Stroje oficjalne, służbowe były stonowane, dominowały żakiety z szerokimi rękawami, wręcz o męskim kroju, ołówkowe spódnice i luźne spodnie z wysokim stanem ze zwężanymi nogawkami. Dzięki tym zabiegom kobieca sylwetka formowana była na kształt odwróconego trójkąta. Taka maskulinizacja stroju miała dodawać kobietom pewności siebie i ułatwiać budowanie pozycji.

Jeśli chodzi o kobiece stroje wieczorowe to lśniło dosłownie wszystko – ubrania, torebki, buty, biżuteria i makijaż. Błysk zawdzięczano cekinom, ćwiekom, łańcuchom, dużej i wyraźnej biżuterii. Wśród charakterystycznych akcentów lat osiemdziesiątych należy wymienić również dużą ilość falban, zarówno na bluzkach jak i sukienkach, ubrania z asymetrycznymi rękawami, warstwy tiulu, oversizowe swetry i bluzy, leginsy w neonowych kolorach,  marmurkowe dżinsy z wysoką talią.

Modę lat 80-tych najlepiej można zaobserwować oglądając seriale Miami Vice, Dynastia, czy nasz rodzimy 07 zgłoś się. Moja dzisiejsza stylizacja jest inspirowana strojami rodem z dancingów. Mam na sobie piękną, szyfonową, niezwykle delikatną sukienkę, z asymetrycznym rękawem. Ta sukienka na wieszaku prezentuje się zupełnie nijak, ale założona staje się niezwykle zmysłowa. Romantyzmu dodają jej kokardki wiązane przy rękawach oraz obszyty falbanami dekolt. Dzięki wszytym gumkom jest wyraźnie zaznaczona talia. Do sukienki dobrałam sandałki w cielistym kolorze, na cienkiej szpilce, złotą torebkę oraz wielokolorowe kolczyki. Do tych szpilek mam wyjątkowy sentyment, gdyż brałam w nich ślub. Torebka to moja perełka z second-handu, a kolczyki to prezent od mojej mamy. Nazywam je pastelowym kawiorem. Jest jeszcze pierścionek – kwiatuszek z mieniącymi się płatkami, upolowany w internecie.

Jak Wam się podoba stylizacja inspirowana elementami lat 80-tych?

Chętnie poznam Wasze opinie 🙂

Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia w czwartek!

Wasza @bohomama.pl

Zdjecie5(7)Zdjecie8(6)Zdjecie2(11)Zdjecie3(9)Zdjecie4(7)Zdjecie4(8)Zdjecie5(6)Zdjecie6(6)Zdjecie2(10)Zdjecie7(6)Zdjecie7(7)Zdjecie3(8)Zdjecie1(13)Sukienka – H&M

Szpilki – Zara

Torebka – Vintage

Kolczyki – Apart

Pierścionek – Bague à Dames

 

6 Comments

  1. Bobas ululany i wykąpany to mogę czytać i komentować 🙂 Stylizacja świetna, piękna sukienka, zwiewna i rzeczywiście bardzo zmysłowa. Kolczyki od mamy słodkie- nie wiedziałam, że apart robi takie rzeczy. Sandałki delikatne i pewnie mega wygodne. Torebka retro bardzo ciekawa, urozmaica stylizację. Reasumując piątka z plusem 😉

    Polubione przez 1 osoba

  2. Dzięki wielkie Izabell 💓 Jak widć nawet „kiczowate” lata 80-te mogą być inspiracją dla stworzenia kobiecej stylówki 🎀 Kolczyki też uwielbiam, są super lekkie, choć wizualnie rozbudowane 👌Torebka jedna z moich ulubionych, pasuje niemal do wszystkiego, już na pewno do każdej wieczorowej stylizacji 😍 Przy Bobasach właśnie najbardziej brakuje mi czasu na szperanie w vintage storach 🤓 Buziak i dobrej nocy 💕

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s